Strona w budowie

Historia jednego psa

To nie jest zwykła galeria zdjęć. To opowieść o bohaterze, który opanował sztukę leżenia, pracy w rolnictwie i — na deser — dramatu wojskowego.

  1. Rozdział I

    Początki — era mopa

    Nasz bohater nie zaczynał od wielkich scen. Zaczął od podłogi. Leżąc nieruchomo, wchłaniał cały świat jak mop wchłania każdą kroplę — cicho, skutecznie, z godnością istoty, która wie, że największe talenty nie trzeba okazywać na pierwszy rzut oka.

    Pies leżący nieruchomo na podłodze
    pieseł mop
  2. Rozdział II

    Awans — pieseł rolnik

    Gdy świat zauważył jego potencjał, przyszedł czas na nową tożsamość. Z mopa przeszedł w stronę rolnictwa — bo prawdziwy artysta potrafi wcielić się w każdą rolę. Tu już nie chodzi o lenistwo. Tu chodzi o styl, o charakter, o wiatr we włosach i perspektywę horyzontu pełnego możliwości (i prawdopodobnie karmy).

    Pies w roli rolnika
    pieseł rolnik
  3. Rozdział III

    «Pif paf» — i koniec

    Kulminacja. Właściciel wznosi rękę, słychać magiczne «pif paf», a pies — jak wytrenowany aktor po ostatniej replice — natychmiast przechodzi w tryb „martwy”. Zero ruchu. Zero emocji. Czysta scena. Publiczność (czyli my) aplauzuje stojąc.

    Udowodnienie, że najlepsze efekty specjalne to własne łapy i pełne zaangażowanie